"Szukając Alaski"!
Kolejna książka kultowego pisarza amerykańskiego - Johna Greena. (Zamierzam przeczytać wszystkie i tu opisać)
Młody chłopak Miles Halter od nowego roku zaczyna naukę w szkole z internatem. Pierwszego dnia poznaje tam swojego współlokatora - Chipa - którego wszyscy nazywają Pułkownikiem oraz piękną Alaskę Young. Zaczyna z nimi spędzać czas i poznaje ich przyjaciół - Takumiego i Larę. Młodzi często chodzą razem nad jezioro, żeby Orzeł ( dyrektor ) nie widział jak piją i palą. Alaska jest bardzo zagadkową dziewczyną i od początku zafascynowała Kluchę ( Milesa ). Owinęła go sobie wokół palca i wprowadziła w swój zwariowany świat. Dzięki niej chłopak stara się odnaleźć to czego szuka tzn. Wielkiego Być Może - najintensywniejszego i najprawdziwszego doświadczenia rzeczywistości.
Książka jest podzielona na dwie części - Przed i Po - a rozdziela je pewien straszny wypadek. Trzyma w napięciu od początku, bo czytelnik stara się dowiedzieć co to za wypadek, aż do końca, bo razem z bohaterami stara się ustalić jego przyczyny. Z tyłu widnieje takich kilka zdań o tej książce : "Głęboko poruszająca książka Johna Greena, porównywana z przełomowym Buszującym w zbożu J.D. Salingera, to powieść o myślących i wrażliwych młodych ludziach. Zbuntowanych, szukających intensywnych wrażeń i odpowiedzi na najważniejsze pytania : o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie."
Zdecydowanie POLECAM.
Zobacz również



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz